Protest w obronie szpitala w Namysłowie

Władza PiS dewastuje szpital, szpital jest nam wszystkim potrzebny, szpital bez kasy – starosta z podwyżką – to tylko niektóre hasła jakie brzmiały na pikiecie w obronie namysłowskiej ginekologii
W sobotnie południe na dziedzińcu szpitala zebrało się kilkudziesiąt osób, w większości kobiet, przerażonych perspektywą likwidacji tutejszej ginekologii. Przemawiała m.in.
Ordynator zawieszonego od 1 stycznia oddziału Mirosława Podoska


Zaznaczyła, że choć zawieszenie jest czasowe (do 16 stycznia) to trudno mówić jaka jest przyszłość oddziału.


Podobnie zresztą jak całego szpitala, który jest w bardzo złej sytuacji finansowej, a wobec bierności władz powiatu i gminy jest poważnie zagrożony upadłością.
Inne teksty o sytuacji w namysłowskiej lecznicy – TUTAJ