Namysłowianin byłw tym roku w dobrej formie, osiągnął kilka sukcesów. Największym była wygrana w Tyskim Kryterium Fiata w Tychach 17 Lipca , w wyścigu który w tym roku odbył sie jako ” Memoriałem Zygmunta Hanusika”.
Ścigający się w barwach drużyny (FIOŁKA-TRANS TEAM), nasz zawodnik rywalizował w wielu wyścigach również m in. w kategorii Elity mężczyzn.
Zwieńczeniem wieloletniej kariery był start w Mistrzostwach Polski 20 Czerwca tego roku (KARTUZY-Chmielno) w wyścigu ze startu wspólnego, gdzie trudy trasy, wysoka temperatura, oraz dystans mają co roku w krajowym czempionacie wpływ na to ilu kolarzy jest w stanie dojechać do mety. Samo ukończenie zmagań jest wielkim wyzwaniem. Marcin ukończył wyścig w głównej grupie zasadniczej próbując nawet ataku na ostatnich kilometrach na wjeździe do Kartuz. Jak na brak możliwości regularnych startów w wyścigach dla drużyn zawodowych jest to dobry rezultat. Trasa tego najważniejszego w roku wyścigu jednodniowego liczyła blisko 187 km , wyścig przebiegał w upale na kaszubskich pofałdowanych drogach gdzie o tytuł Mistrza kraju w kolarstwie przystąpiła czołówka peletonu profesjonalnego.


Na starcie nie brakowało znanych czołowych nazwisk takich jak ; Zwycięzca wyścigu Mistrz Polski Paterski Maciej (Voster ATS) , 2-wice Mistrz Polski Banaszek Alan (HRE Mazowsze Serce Polski) , 3-wice mistrz Polski Owsian Łukasz (Team Arkea Samsic) , Gołaś Michał (Ineos Grenadier) , Banaszek Adrian (HRE Mazowsze Serce Polski) , Sajnok Szymon (Cofidis), Stosz Patryk (Voster ATS).
Udało się również stanąć na starcie innych wyścigów klasy UCI dzięki możliwości „gościnnego występu” dla drużyny DARBUD TEAM Z Kietrza. Między innymi był to udział w 23 edycji Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego „Memoriał Henryka Łasaka” w Limanowej oraz start docelowy w sezonie – wyścig etapowy CCC-TOUR „Szlakiem Grodów Piastowskich” składający się z 4 odcinków – prologu (kryterium ulicznego) w Legnicy oraz 3 etapów o zróżnicowanej trasie . Oprócz tego Marcin Fiołka wystartował w 2 dwóch edycjach wyścigów szosowych seri „Gran Prix Prinzwear” w elicie, na torze samochodowym w Poznaniu gdzie podczas 1 edycji przeciętna prędkość wynosiła 47.5 km/h co skutkowało że dystans wyścigu 122 kilometry zawodnik przejechał w czasie 2.34 h . Są to imponujące dane dowodzące że przygotowanie zimowe do sezonu było przez naszego kolarza właściwie przeprowadzone , mowa tu bowiem o czasochłonnej budowie tzw. bazy kilometrowej a później specjalistycznych treningach siłowych przeprowadzanych w górach jak i ćwiczeniach szybkościowych interwałowych.