Nie dla likwidacji oddziału ginekologicznego!!!

Miało być: odtworzenie bardzo ważnych społecznie oddziałów położnictwa, pediatrii, noworodków.
Jest: wielce prawdopodobna likwidacja namysłowskiej ginekologii.
Czarne chmury nad ginekologią wiszą już od dłuższego czasu. Nowa szpitalna władza rozważa jej likwidację. Co to znaczy? Że kobiety z Namysłowa i okolic po pomoc będą musiały jeździć do ościennych powiatów. Planowane zabiegi? Cóż…

Ale co z nagłymi przypadkami? Kto weźmie odpowiedzialność gdy czasu na dojazd do specjalisty zabraknie?

I kolejne pytania:
Czy wraz z likwidacją oddziału ginekologicznego zostaną zlikwidowane poradnia ginekologiczna, która przyjmuje na NFZ. Przecież nie każdą kobietę stać na wizyty prywatne!
Degradacja szpitala to dłuższy i złożony proces, trwa już zresztą jakiś czas. Ale pozbawienia kobiet oddziału położniczego i ginekologicznego które cieszą się dobrą opinią to już znak tej degradacji najwyraźniejszy.
I na koniec przecież to nie tylko władze szpitala podejmują taką decyzję. Starosta i burmistrz czyli ci, którzy zawsze mają najwięcej do powiedzenia są za taki stan rzeczy odpowiedzialni.