Strona główna na komendzie Wyższe kary i nowe przestępstwa

Wyższe kary i nowe przestępstwa

Nowe przepisy ruchu drogowego 2026 znacząco zaostrzają odpowiedzialność kierowców i mają uderzyć w tych którzy najbardziej zagrażają bezpieczeństwu. Zmiany obejmują nowe przestępstwa drogowe, wyższe kary finansowe, możliwość dożywotniego odebrania prawa jazdy oraz specjalne regulacje dotyczące nielegalnych wyścigów i driftowania.
Nowe przestępstwa i odpowiedzialność karna

Nowelizacja wprowadza przepisy pozwalające karać więzieniem za skrajnie niebezpieczną jazdę nawet wtedy gdy nie doszło do wypadku. Kierowca który rażąco łamie przepisy, porusza się z ogromną prędkością, wyprzedza w miejscach zakazanych i stwarza realne zagrożenie, może odpowiadać jak za przestępstwo a nie tylko wykroczenie.

Za najpoważniejsze czyny przewidziano kary sięgające nawet 10 lat pozbawienia wolności gdy skutkiem jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu. Za spowodowanie śmiertelnego wypadku podczas rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa sąd będzie mógł wymierzyć znacznie wyższe kary niż dotąd.

Nielegalne wyścigi i drift

Nowe prawo bardzo mocno uderza w organizatorów i uczestników nielegalnych wyścigów ulicznych. Za organizację takiego wyścigu grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Taka sama kara może spotkać kierowcę który bierze udział w nielegalnym wyścigu na drodze publicznej.

Jeśli podczas nielegalnego wyścigu dojdzie do wypadku ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu, uczestnikowi grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Ustawodawca chce w ten sposób zakończyć traktowanie ulicznych wyścigów jako niewinnej zabawy i zrównuje je z najpoważniejszymi naruszeniami bezpieczeństwa ruchu drogowego.

W przepisach pojawia się też wyraźne uregulowanie driftowania na drogach publicznych. Celowe wprowadzanie auta w poślizg, bokiem przez skrzyżowania lub ronda, zostało opisane jako szczególnie niebezpieczne wykroczenie. Minimalna kara za drift to 1500 zł, a jeśli działanie powoduje bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa co najmniej 2500 zł. Maksymalny mandat ma sięgać 5000 zł, przy recydywie możliwe są jeszcze wyższe sankcje oraz utrata prawa jazdy na kilka miesięcy.

Surowsze mandaty i utrata prawa jazdy

Zmiany obejmują także rozbudowany system mandatów i większe uprawnienia sądów do odbierania uprawnień. Wiele najcięższych wykroczeń, takich jak skrajne przekroczenie prędkości czy rażące ignorowanie pierwszeństwa pieszych, wiąże się obecnie z mandatami liczonymi w tysiącach złotych.
Szczególnie dotkliwe będą konsekwencje dla osób które łamią sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. W takich przypadkach sąd może zastosować dożywotnie cofnięcie uprawnień, co w praktyce oznacza trwałe pożegnanie z prowadzeniem auta. Nowelizacja przewiduje też wyższe sankcje za celowe tamowanie lub utrudnianie ruchu, np blokowanie dróg podczas nielegalnych zlotów, co może skutkować bardzo wysokimi mandatami.

W kolejnych miesiącach wejdą w życie przepisy przewidujące automatyczną utratę prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km na godzinę także poza obszarem zabudowanym, nie tylko w miastach. Ma to ograniczyć ekstremalne prędkości na drogach krajowych i ekspresowych gdzie wypadki zwykle kończą się najtragiczniej.

Cel zmian – większe bezpieczeństwo

Pakiet zmian w prawie o ruchu drogowym tworzy spójny system który ma realnie odstraszać piratów drogowych. Same mandaty nie wystarczały więc wprowadzono groźbę więzienia, dożywotniego odebrania prawa jazdy oraz bardzo wysokich grzywien za najbardziej niebezpieczne zachowania.

Ustawodawca i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo zapowiadają wzmożone kontrole i duży nacisk na egzekwowanie nowych przepisów. Celem jest zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych i ciężko rannych w wypadkach oraz ukrócenie mody na nielegalne wyścigi i pokazy brawury na ulicach. Dzięki temu nowe prawo ma poprawić bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu, w tym najbardziej narażonych pieszych i rowerzystów.